środa, 29 czerwca 2011

SZCZĘŚCIE PRZYSZŁO NOCĄ


Godzina 12:23 czasu Greenwich,

Beirut, Beshoura

Aziz

Pamiętam chłopca w niebieskiej koszulce, białych spodenkach i czerwonych Nike’ach.

Biegał jak oszalały. W kółko.

Lekarz

Pamiętasz coś jeszcze? Na przykład powód dla którego tak biegał?, gdzie to było?, kiedy?

Aziz

Nie, raczej nie.

Lekarz

Ok. Rozumiem. Czyli pamiętasz chłopca. Byłbyś w stanie dokładnie go opisać?

Aziz

Tak, ale proszę poczekać, pamietam jeszcze gołębia.

Lekarz

Czy ten gołąb może mieć związek z tym chłopcem?

Aziz

Tak, wydaje mi się, że był na jego głowie, dlatego chłopiec się miotał.

Lekarz

Ok. To brzmi logicznie, ale wróćmy do sprawy wyglądu chłopca. Jak wyglądał?

Aziz

Niewysoki, na oko miał około 146 cm wzrostu. Chudy, ale nie wychudzony. Szczupły poprostu. Czarne włosy i oczy. Zwyczajny chłopak w wieku najwyżej dziesięciu lat.

Lekarz

Mhm. I co było dalej? Przypomne, że doszliśmy do momentu gdzie chłopiec biega z powodu gołębia który siedzi na jego głowie.

Aziz

Tak, pamiętam. W końcu gołąb...zszedł z jego głowy i odleciał.

Lekarz

I co było dalej?

Aziz

I wtedy pojawiła się ta dziewczynka, jakby znikąd. Podeszła do niego i coś rozmawiali.

Lekarz

Znali się?

Aziz

Raczej tak, ale nie jakoś bardzo dobrze, tak poprostu z widzenia. Tym bardziej, że chłopiec wydawał się być zaskoczony tym co zrobiła.

Lekarz

A co zrobiła.

Aziz

Pocałowała go. Wiem jak to brzmi, ale sam pan rozumie, oboje mieli po najwyżej dziesięć lat, dla niego to musiało być zaskakujące.

Lekarz

I co zrobił?

Aziz

Wystraszył się i uciekł

Lekarz

A ona?

Aziz

Pobiegła za nim

Lekarz

I wtedy wydarzyła się ta tragedia?

Aziz

Tak

Lekarz

Proszę o tym opowiedzieć.Wiem, że panu trudno. W końcu stracił pan córkę, ale to panu pomoże.

Aziz

Tak, wiem. Więc, ona, moja córka – Lathiqua, pobiegła za nim. Pech chciał, że się potknęła i wtedy pojawił się ten samochód. Przepraszam.

Lekarz

Prosze płakać, rozumiem pana. Czy córka zmarła na miejscu?

Aziz

Nie, z pozoru wszystko było w porządku, jakieś niegroźne złamanie.

Lekarz

Więc co się stało?

Aziz

Zmarła w wyniku obrażeń. W szpitalu okazało się, że miała krwotok wewnętrzny.

Lekarz

Rozumiem, ale musi być pan silny. Oczywiście będziemy kontynuować terapie.

Aziz

Dziękuje panu, Panie doktorze. Do tej pory tylko w nocy byłem szczęsliwy gdyż śniłem o niej. Była tam taka jak ją pamiętam kiedy ostatnio widziałem ją żywą – uśmiechnięta, machająca w moją stronę.

Noc, godzina 0:25

Dom Aziza

Ghada – żona Aziza

Co się stało. Znowu Ci się śniła?

Aziz

Tak, ale tym razem inaczej. Wiesz zapewniła mnie, że tam gdzie jest czuje się szczęśliwa, i powiedziała, żebym się więcej nie martwił.